Akwizytorzy OFE - to już jest koniec...?
 Oceń wpis
   

Jak powszechnie wiadomo, w resorcie pracy trwają prace nad kolejną, już drugą dużą nowelizacją ustawy o funduszach emerytalnych. Ma ona zawierać więcej zmian niż poprzednia ustawa właśnie podpisana przez prezydenta. Zmiany są konieczne, tak przynajmniej stwierdził resort pracy.

Nowelizacja nad którą właśnie trwają prace ma na celu m. in.:

  • zniesienie patologii na rynku akwizycji członków funduszy,
  • obniżenie kosztów funkcjonowania systemu emerytalnego,
  • zniesienie możliwości korzystania z pośrednika w celu przystąpienia do OFE.

Ten ostatni podpunkt budzi duże kontrowersje. Dlaczego? Fundusze emerytalne działające w Polsce posiadają cała armie akwizytorów. Wg szacunków Komisji Nadzoru Finansowego na opłacenie ok. 118 tys. akwizytorów OFE i pośredników przeznacza się z roku na rok więcej, w tym będzie to ok. 400 mln zł. Resort pracy twierdzi, iż wydatki na akwizycje są niekorzystne dla funduszy emerytalnych, które powinny przy jak  najmniejszych kosztach własnych pomnażać dochody. W prasie można wyczytać, że:

„Takie wydatki w rzeczywistości odbijają się na emeryturach ich klientów. Dlatego resort pracy myśli nad całkowitym zakazem akwizycji.”

To nieprawda, ponieważ wynagrodzenia dla akwizytorów pochodzą nie ze środków OFE, ale z pieniędzy PTE (!!!), które to zarządzają OFE.

Duzi zyskają, mali stracą?


Zarządzający OFE są podzieleni w kontekście proponowanych rozwiązań. Zakaz akwizycji na pewno przyniesie zmiany. Wprowadzony przez resort pracy zakaz akwizycji na pewno będzie korzystny dla funduszy dużych, dla których najważniejsza jest wielkość aktywów i rentowność, a nie liczba posiadanych klientów. Nieprzychylne zakazowi są natomiast  mniejsze fundusze emerytalne, dla których rywalizacja o klientów na rynku jest jedynym polem na którym mogą ze sobą konkurować. Negatywnie patrzą też na to sami akwizytorzy i stowarzyszenia pośredników, dla nich wprowadzenie takiego zakazu będzie oznaczało znaczący spadek dochodów a nawet utratę pracy.

A może jednak leczyć...?

Aegon, Axa, Generali i Bankowy w swoich opiniach są zrównoważone, chcą zmian, ale nie tak rewolucyjnych jak proponują KNF i Ministerstwo Pracy. Wymienione fundusze proponują: zakaz akwizycji przez pośredników finansowych do więcej niż jednego OFE. Proponują ponadto szkolenia i egzaminy dla akwizytorów, podobne do tych, które przechodzą agenci ubezpieczeniowi. Sugerują także zwiększenie okresu karencji i stworzenie rejestru akwizytorów postępujących nieetycznie. Fundusze emerytalne znosiłyby zakaz oferowania klientom przez akwizytorów z licencją agenta ubezpieczeniowego innych produktów ubezpieczeniowych i inwestycyjnych, które miałyby budować kapitał emerytalny. Ponadto klient podpisywałby oświadczenie, że został zapoznany z wynikami funduszu do którego się zapisuje.

KNF nie lubi akwizytorów OFE

KNF twierdzi, że rola edukacyjna akwizytorów jest przeceniana. Należy zgodzić się, iż akwizytorom przyświeca przede wszystkim chęć zysku, a nie wyedukowania osoby przystępującej do funduszu. Jednak, czy nie dzięki akwizytorowi OFE ludzie przypominają sobie o tym w jakim są funduszu i ile zebrali tam środków? Niestety przez 10 lat działania OFE, mimo akcji edukacyjnych i pracy akwizytorów, wiedza o funduszach emerytalnych jest wśród społeczeństwa niewielka.

Akwizytorzy OFE działają nieetycznie?

Obecnie nie można jednoznacznie powiedzieć, że akwizytorzy działają nieetycznie. Mamy częściej do czynienia z „miękkimi” nadużyciami; wprowadzaniem w błąd za pomocą manipulowania informacjami o wynikach inwestycyjnych, straszeniem członków bankructwem innych OFE (bankructwo jest niemożliwe) oraz w różny sposób utrudnianiem transferów między funduszami. W 1999 roku akwizytorzy zdecydowanie częściej naruszali prawo, proponowali za przystąpienie do ich OFE pieniądze, prezenty czasami nawet fałszowali podpisy.

I co dalej?

Zmiany przygotowywane przez resort pracy mają wielu zwolenników jak i przeciwników. Pomysłów na ucywilizowanie akwizycji jest wile. Na pewno 99% wątpliwości budzą transfery OFE i to za nie w pierwszej kolejności należałoby się zabrać. Totalna likwidacja akwizycji przyniesie więcej szkody niż pożytku. Na ostateczny efekt należy poczekać do czasu zakończenia prac nad nowelizacją. Warto pamiętać, że pośpiech jest złym doradcą i nie zawsze radykalne decyzje przynoszą oczekiwane zyski.

p.s.

Od chwili opublikowania informacji w mediach, tj. od 03-08-2009 minęły 2 tygodnie, wiele osób zajmujących się OFE miało okazję przemyśleć temat dogłębnie, liczę zatem na ciekawą dyskusję w poniższych komentarzach.

Komentarze (26)
Limity inwestycji zagranicznych OFE
 Oceń wpis
   

Rząd musi odpowiedzieć na zarzuty Komisji Europejskiej w sprawie zapytania o 5% limit inwestycji zagranicznych OFE. KE twierdzi, że Polska nie przestrzega traktatu akcesyjnego. Żądania są liberalne:

  • całkowite zniesienie barier,
  • zwiększenie ilości instrumentów w jakie Fundusze Emerytalne mogłyby inwestować,
  • zmniejszenie kosztów przeprowadzania transakcji na rynku międzynarodowym.

Ostateczne decyzje w tej sprawie ma podjąć Ministerstwo Finansów, a czas udzielenia odpowiedzi upływa na przełomie sierpień/wrzesień 2009. Konflikt z Komisją Europejską o to w jaki sposób mają inwestować Fundusze Emerytalne trwa już od 2007 roku. W dobie kryzysu Minister Rostowski na pewno cieszy się, że mamy OFE, które kupują obligacje i w ten sposób łatwiej rolować dług publiczny. Czy zatem zechce zwiększyć limity inwestycji zagranicznych? Jeżeli tak, to w niewielkim stopniu i najpewniej w perspektywie kilku lat, np. od 2012 roku do 10%, a od 2017 do 15% itd.


Z teoretycznego punktu widzenia limity inwestycji za granicą powinny wzrosnąć, po to aby Fundusze Emerytalne prezentowały wzorcowo zdywersyfikowane portfele. Zwiększenie poziomu inwestycji zagranicznych jest wręcz konieczne, ale powinniśmy dochodzić do niego stopniowo, żeby nie spowodować nadmiernego odpływu pieniędzy z Warszawskiej Giełdy. Prof. Rybiński twierdził dwa lata temu, że OFE powinny inwestować za granicą 30%, Prezes GPW Sobolewski w odpowiedzi zaproponował zwiększenie limitu inwestycyjnego na polskiej giełdzie z 40% do 50%...


Czy jednak inwestowanie NASZYCH przyszłych emerytur nie powinno służyć przede wszystkim polskiej gospodarce? Wypływ 30 procent kapitałów (np. z obecnych 161,9 mld zł) za granicę Polski zmniejszy szanse polskich spółek na pozyskiwanie kapitału, a to z kolei nie poprawi sytuacji na rynku pracy. Z punktu widzenia naszych przyszłych emerytur najważniejsze jest to, aby zatrudnienie było jak najwyższe, bo od tego zależą wpłaty do OFE i wysokość świadczeń po przekroczeniu wieku emerytalnego. Dodatkowo zwiększenie limitu na inwestycje zagraniczne spowoduje zmniejszenie środków przeznaczanych na zakup polskich obligacji, co nie pozwoli finansować deficytu budżetowego. Pytań i wątpliwości jest dużo, ale miejsca w poniższych komentarzach również, zapraszam do dyskusji.

Komentarze (4)
75,35% wybrało OFE samodzielnie – REKORD!
 Oceń wpis
   

    Zawsze gdy zbliża się lipiec, OFE i ich akwizytorzy biorą się do intensywnej pracy. Jest to spowodowane faktem, że ZUS na koniec lipca przeprowadza losowanie za pośrednictwem, którego przydziela niezdecydowanych obywateli do OFE. Fundusze skupiły się więc na tym, by przekonać do siebie jak najwięcej osób. Na początku czerwca zagrożonych losowaniem było 157 tys. osób, a w losowaniu 31 lipca wzięło udział tylko... 38,7 tys. osób (24,65%). OFE były widoczne wszędzie, skupiały swoją uwagę, by pozyskać jak najwięcej klientów – ich stoiska były widoczne przy uczelniach, w centrach handlowych, na festynach, reklamy widniały na wszelkiej maści bilbordach, w telewizji oraz w internecie. OFE uzyskały wsparcie od samej Komisji Nadzoru Finansowego, jak i pośredników finansowych m.in. Expander, czy Open Finance.


    Mamy zatem o ok. 118 tysięcy więcej proaktywnych młodych ludzi, którzy woleli sami zdecydować o wyborze OFE... a taka informacja niezmiernie cieszy, szczególnie wobec szerokiego narzekania na „mało zaangażowane” młode pokolenie. Z roku na rok jest coraz lepiej! Oby tak dalej.


    Jeśli chodzi o samo losowanie to obejmuje ono osoby, które urodziły się po 31 grudnia 1968 roku i nie zgłosiły chęci przynależności do jakiegokolwiek OFE od momentu rozpoczęcia pierwszej pracy. Kto nie dopełnił tego obowiązku otrzymywał ponaglenie od ZUS-u z nieprzekraczalnym terminem 10 lipca. Warto przypomnieć, iż losowanie do OFE nie dotyczy uczniów i studentów do 26 roku życia, którzy pracują w ramach umowy o dzieło lub na umowę zlecenie, a także tych, którzy rozpoczęli studia doktoranckie.


    Osoby rozlosowywane zostały do sześciu OFE, są to: AIG OFE, Generali OFE, Pekao OFE, OFE Allianz Polska oraz OFE Pocztylion. Do OFE Pocztylion trafiło 6448 osób, a do reszty po 6444. Z losowania tradycyjnie wyłączono trzy największe pod względem liczby członków OFE. Co natomiast tyczy się osób wylosowanych, to zostaną one poinformowane obowiązkowo prze ZUS, który to losowanie przeprowadzał, a także przez fundusz do którego zostali przydzieleni.


p.s.
Dzisiaj ofe.bblog.pl obchodzi 2 urodziny (!) Dziękuję stałym bywalcom i przelotnym gościom, sporo udało się przez te 2 lata osiągnąć, najważniejsze statystyki wyglądają następująco:
Liczba wpisów: 146 (do 150 niestety dobić się nie udało...)
Liczba komentarzy: 296 (średnio zaledwie po 2 na wpis)
Liczba wszystkich odsłon bloga: 188'888 (swoją drogą ładna liczba:) )

Komentarze (2)
Polscy emeryci w lepszej sytuacji niż seniorzy brytyjscy?
 Oceń wpis
   

W Polsce mamy nie tylko najmłodszych, ale i najmniej ubogich emerytów w Unii Europejskiej.

Zaledwie 8 proc. polskich emerytów jest zagrożona ubóstwem. Jest  to zdecydowanie mniej niż wynosi średnia unijna.  Według danych  Komisji Europejskiej, niemal co piąty emeryt mieszkający na terenie Unii Europejskiej (19 proc.) jest zagrożony ubóstwem - podaje "Puls Biznesu" (Nr z 28.07.2009 r.). Najwięcej ubogich emerytów jest na Cyprze (51 proc.), Łotwie, w Estonii i Wielkiej Brytanii (po 33 proc.). Tymczasem nad Wisłą wskaźnik ten wyniósł zaledwie 8 proc., lepiej niż we  Francji, gdzie z biedą boryka się 13 proc. emerytów.



Gazeta pisze, powołując się na  Michelle Mitchell, pracownika brytyjskiej agencji charytatywnej Age Concern, iż tak wysokie wskaźniki świadczą o tym, że wielu starszych ludzi pozostaje opuszczonych, na granicy  ryzyka wyłączenia ich z życia społecznego. Siłą rzeczy w najbliższych latach sytuacja emerytów w Polsce będzie się upodabniać do tej w Europie Zachodniej, tj. pogarszać. Warto zatem zawczasu pomyśleć o swojej przyszłości i budować kapitał z myślą o emeryturze.

Dla przypomnienia dodam, że emerytura z ZUS i OFE (I i II filara) obecnego 20-, 30-latka wyniesie ok. 40% jego ostatniej pensji. To tak jakby ktoś dzisiaj zarabiał 3 tys. zł i od jutra musiał przeżyć za 1,2 tys. zł...

Komentarze (3)
O mnie
OFE blog
Od 2007 ofe.bblog.pl dostarcza informacji osobom zainteresowanym systemem emerytalnym. Ten blog wyraża subiektywne, osobiste poglądy jego autora na temat systemu emerytalnego.
Ankieta
Obecnie jestem w OFE:
AEGON
Amplico
Allianz
Axa
Bankowy PKO BP
Aviva
Warta
Generali
ING
Nordea
Pekao
Pocztylion
Polsat
PZU
Najnowsze komentarze
2016-10-07 12:36
30latekX:
Przejedzą składkę zabraną z OFE
to już chyba najlepiej umrzeć :/ wtedy środki zgromadzone na OFE są przynajmniej przeznacozne[...]
2014-09-16 09:00
ziomek1234:
1 mld zł od rządu dla właścicieli OFE gratis!!!
Też tak myślałem ale ten fundusz gwarancyjny to nie z pieniedzy OFE był utworzony tylko z[...]
2014-01-23 16:27
ofedlaciebie:
1 mld zł od rządu dla właścicieli OFE gratis!!!
Dziękuję za inspirację, kiedyś już takie wpisy powstawały, ale na bblogu mam opublikowanych[...]
2014-01-23 16:01
ogrzewanie-podłogowe:
1 mld zł od rządu dla właścicieli OFE gratis!!!
Eh, trzeba szukać innych sposobów na zabezpieczenie emerytalne. Może autor bloga coś by w tym[...]
2014-01-20 02:27
doniusiuspo:
1 mld zł od rządu dla właścicieli OFE gratis!!!
Sprawa istotna, jednak totalnie ignorowana przez mainstream. Ciekawe kto ile dostal, a kto[...]